Nawiązali serdeczny kontakt z nowymi właścicielami swojej dawnej posiadłości. Potomkowie Gustawa Boehma, ostatniego gospodarza pałacu w Jedlince, przyjechali z wizytą, przywożąc podarki. Rodzina Boehmów obecnie jest rozrzucona po całym świecie, ale bardzo się interesuje miejscem swojego pochodzenia. Ginter Boehm, bratanek Gustawa, gościł w Jedlince nie po raz pierwszy, ale za każdym razem jest zaskoczony postępem prac remontowych i renowacyjnych. - Mamy bardzo emocjonalny stosunek do tego miejsca. Żyjemy daleko stąd, ale wiemy, że w każdej chwili możemy tu powrócić, przekazać historyczne pamiątki, ale też czerpać satysfakcję z tego, co zostało tu zrobione - mówi Ginter Boehm. Rodzina dawnych właścicieli jest gościnnie podejmowana przez nowych gospodarzy. Nie odżegnują się oni od historii tego obiektu, wręcz przeciwnie, starają się odtworzyć jego dzieje, a postaci z rodziny Boehm mają to swoje poczesne miejsce. Seniorowi rodu, Gustawowi Boehm została poświęcona odrębna komnata, pieczołowicie odrestaurowana.
Nic zatem dziwnego, że potomkowie Gustawa bez obaw przywożą do Jedlinki swoje rodowe pamiątki i chętnie je tutaj zostawiają. Plon ostatniej wizyty, to ręcznie spisana kronika rodu oraz kolekcja herbów rodowych, które zostały ofiarowana nowym gospodarzom. - Rodzina Boehm, to wyjątkowo pozytywny przykład współpracy między dawnymi, a nowymi właścicielami. Ich wizyty oznaczają nie tylko emocjonalny powrót do korzeni, ale też poszerzenie wiedzy o dawnych dziejach tego zabytku - mówi badacz historii Śląska, dr Arkadiusz Kuzio-Podrucki. Nic zatem dziwnego, że tego lata można było mówić wręcz o zjeździe rodziny Boehm w Jedlince. Oprócz seniora rodu, pojawili się liczni krewni, po malutkie dzieciątko w wózeczku, na co dzień mieszkające z rodzicami w Meksyku. Ze wzruszeniem oglądali wnętrza, zarówno te odnowione, jak i te, w których prace dopiero się rozpoczną. I, co ważne, potwierdzili opowieści gminne, że po pałacu snuje się duch Charlotty, właścicielki Jedliny sprzed dwóch wieków. Są tacy, którzy widzieli go na własne oczy...
Źródło: szela / 30minut
Już w dniach 25–26 lipca lotnisko w Świebodzicach ponownie stanie się miejscem jednego z najbardziej widowiskowych wydarzeń w regionie. Organizatorzy zapowiadają, że tegoroczne RANWERS Pokazy Lotnicze będą największym lotniczym spektaklem na Dolnym Śląsku, pełnym akrobacji, pokazów statków powietrznych i atrakcji dla całych rodzin.
czytaj więcejWojewoda Dolnośląska Anna Żabska zatwierdziła Wojewódzki Plan Transformacji (WPT) dla województwa dolnośląskiego na lata 2027–2031. Dokument, przygotowany w ścisłej współpracy z przedstawicielami szpitali, samorządami oraz ekspertami z Wojewódzkiej Rady ds. Potrzeb Zdrowotnych, określa strategiczne kierunki rozwoju systemu ochrony zdrowia w regionie.
czytaj więcejSzlachetna Paczka szuka osób gotowych poświęcić swój czas, by pomóc rodzinom w potrzebie. To szansa, by zostać człowiekiem od dobrej roboty – zrobić coś, co daje poczucie sensu i pozwala zobaczyć realną zmianę w życiu najbardziej potrzebujących. Dołącz do Paczki na szlachetnapaczka.pl.
czytaj więcejZdrowie, regeneracja i aktywny wypoczynek – Dolny Śląsk od wieków znany jest z bogactwa wód mineralnych, mikroklimatu i tradycji leczniczych. Tutejsze uzdrowiska przyciągały kuracjuszy już w XVIII i XIX wieku, a dziś są ważnym elementem oferty turystycznej regionu. Startuje kampania „Dolny Śląsk na zdrowie”, której celem jest promocja uzdrowisk jako miejsc sprzyjających regeneracji, aktywnemu wypoczynkowi i poznawaniu okolicznych atrakcji.
czytaj więcejW okresie wakacyjnych wyjazdów na drogach pojawia się więcej podróżujących. To dobry moment, aby przypomnieć o jednej z najprostszych zasad, która może uratować życie - używaniu pasów bezpieczeństwa przez wszystkie osoby znajdujące się w pojeździe, niezależnie od długości planowanej trasy.
czytaj więcej