Pałac Jedlinka jest niezwykle urokliwym miejscem leżący w pobliży Gór Sowich. Nazywany jest często „porcelanowym pałacem”, gdyż jego głównym budowniczym był Carl Krister – twórca słynnych wałbrzyskich dzieł z tego materiału.
Tajemniczy okres w dziejach pałacu to czas II wojny światowej – obiekt utajniony pod kryptonimem „Willa Erika” był siedzibą sztabu organizacji TODT, która budowała podziemne miasto RIESE w Górach Sowich.
- Od XVIII wieku pałac był miejsce odwiedzanym przez wiele znanych osobistości, władcą Prus na czele - mówi Dariusz Woźnicki, zarządca Pałacu Jedlinka, pasjonat heraldyki i historii.
W Pałacu możemy podziwiać wspaniałe zastawy porcelanowe – spuściznę po kunszcie rodu Kristerów. Bogate zdobienia i meble pochodzące z drugiej połowy 19 wieku zachowały się w niezmienionej formie po dziś dzień. Sufity ze złoconą sztukaterią, oraz drewniane mozaiki na podłogach oczarowują zwiedzających obiekt. W pałacu znajduje się największy w Polsce zbiór Almanachów Gotajskich – czyli spis szlachty Świętego Cesarstwa Rzymskiego. Obiekt w podziemiach kryje zamurowane korytarze, które mogą łączyć się ze pobliskim kompleksem sztolni. Niesamowite wrażenie robi również sala balowa, która w czasach świetności była uważana za jedną z piękniejszych na Dolnym Śląsku. Już po raz czwarty odbył się w niej bal charytatywny organizowany przez Stowarzyszenie Miłośników Jedliny zdroju oraz burmistrza miasta Leszka Orpla. Zarządcy pałacu w obiekcie organizują również atrakcje dla dzieci i młodzieży
- Poza zwiedzaniem, pałac ma także bogatą ofertę edukacyjną dla szkół. U nas można stworzyć sztukaterię, ozdobić porcelanę, a na naszych łąkach poprowadzić lekcje ekologiczne wraz z rekreacją – wylicza Dariusz Woźnicki.
W ofercie pałacu znajdą coś dla siebie zarówno miłośnicy historii, turyści pragnący wypoczynku i rekreacji, jak i grupy młodzieży. Obiekt w niedalekiej przyszłości ma zostać poddany dalszej renowacji oraz remontowi. Na pensjonat, oraz restauracje zaadoptowany ma zostać również budynek przylegający do niego. Poszerzy to jeszcze bardziej ofertę Pałacu „Jedlinki” oraz wzbogaci grono odbiorców.
Jacek Serdeczny / 30minut
W pierwszy dzień 2012 roku do policyjnego aresztu trafiło pięcioro mieszkańców Wałbrzycha. Wszyscy byli uczestnikami imprezy, w czasie której doszło do pobicia i podpalenia 45-letniego mężczyzny. 1 stycznia około godz. 22 dyżurny komisariatu policji w Głuszycy został poinformowany o awanturze jaka miała miejsce w jednym z mieszkań w Jedlinie Zdrój. Policjanci, którzy przyjechali na miejsce zdarzenia, zauważyli dwóch młodych mężczyzn. Jeden z nich przytrzymywał klapę od kontenera na śmieci, do którego drugi wrzucił zapalone szmaty. Na widok radiowozu obaj mężczyźni uciekli. Okazało się, że w palącym się śmietniku był pobity mężczyzna. Policjanci zgasili tlące się na nim ubranie i wezwali karetkę pogotowia. Prowadząc intensywne czynności, tuż po zdarzeniu zatrzymano dwóch młodych mieszkańców Wałbrzycha, w wieku 19 i 20-lat. Razem z trójką innych osób spożywali alkohol. W czasie imprezy doszło do awantury, która skończyła się pobiciem i podpaleniem jednego z uczestników libacji. Obaj mężczyźni zostaną dzisiaj doprowadzeni przed oblicze Sądu. Za popełnione przestępstwo grozi im kara do 3 lat pozbawienia wolności.
35 par zostało uhonorowanych podczas odchodów jubileuszu pożycia małżeńskiego w Jedlinie Zdroju. Najdłuższym stażem – aż 55 rocznicą ślubu, mogły pochwalić się dwa małżeństwa. Spotkania jubileuszowe, połączone z uroczysta kolacją i tańcami, stały się tradycją w Jedlinie Zdroju.
W dniach 23- 24 października 2011r. parafię w Jedlinie- Zdroju odwiedził Jego Ekscelencja ks. Biskup Adam Bałabuch.
czytaj więcejSkrzyń ze srebrem rodowym oraz bronią należącą do rodziny Boehm poszukiwano w ogrodach pałacu w Jedlince. Pomimo prawie trzygodzinnej akcji skanowania gruntu specjalistycznym sprzętem oraz użyciu koparki nie udało się odnaleźć skarbów. Skrzynie zostały zakopane przez Erikę Boehm – właścicielkę pałacu, która w 1945 musiała uciekać przed zbliżającą się „Armią Czerwoną”.
czytaj więcej
Miód wielokwiatowy z pasieki Mirka Jedziniaka zajął I miejsce, a miód spadziowy – III miejsce w konkursie zorganizowanym podczas VIII Święta Miodu i Wina, w ramach XIII Dni
Europy w Oleśnicy. Patronat nad konkursem objął Zarząd Województwa
Dolnośląskiego. Mirek Jedziniak jest producentem kilku gatunków
miodów. Swoje produkty, opatrzone herbem miasta Jedliny – Zdroju
prezentował na wielu wystawach i konkursach zdobywając w latach
poprzednich nagrody i wyróżnienia. Dzięki temu promuje Jedlinę – Zdrój
, a jego miód staje się produktem regionalnym.