Szkółka narciarska, wypożyczania sprzętu oraz wyciąg orczykowy to zimowa oferta jedlińskiego kompleksu „Czarodziejska Góra – Relax”, która przyciąga do uzdrowiska amatorów białego szaleństwa. Na trasie zamontowane jest oświetlenie, dzięki któremu możliwe jest korzystanie z obiektu również w po zmroku. Stok narciarski o łagodnym nachyleniu, to miejsce odwiedzenia przede wszystkim przez rodziny z dziećmi oraz osoby dopiero próbujące swoich sił w sportach zimowych. Przy obiekcie uruchomiony jest wyciąg orczykowy ułatwiający dostanie się na górę zjazdową.
Niemieccy żołnierze Wermachtu w pośpiechu niszczą dokumenty, związane z budową tajemniczego kompleksu Riese....Rosjanie zbliżali się już do Pałacu Tanhausenn, dzisiaj znanego jako Jedlinka.... To będzie jedna z największych tego typu rekonstrukcji w Polsce. Widowisko „Ostatnia Tajemnica Riese”, które odbędzie się w najbliższą sobotę przy pałacu Jedlinka w Jedlinie - Zdroju to próba odtworzenia zdarzeń z 8 i 9 maja 1945 roku. Rekonstrukcja nie będzie miała miejsca jedynie na lądzie. Również niebo nad Jedliną - Zdrojem zostanie zawładnięte przez samoloty myśliwskie Luftwaffe. Rekonstrukcja rozpocznie się około godziny 10.00. Dla gości przewidziany jest również piknik oraz występy zespołów muzycznych. Wstęp na widowisko jest bezpłatny. (red)
źródło: 30minut
Ponad 12 tysięcy osób obserwowało rekonstrukcję bitwy, która rozegrała się 8 maja 1945 roku w Górach Sowich. Teatr historii pod nazwą „Ostatnia Tajemnica Riese” był największym tego typy wydarzeniem w Polsce. W bitwie pomiędzy wojskami Niemiec, a Rosjanami uczestniczyło prawie 70 rekonstruktorów, samochody, ciężarówki, motocykle oraz trzy repliki samolotów myśliwskich z tamtego okresu. - To był swoisty wehikuł czasu, aby wszyscy mogli przenieść się do tamtych, dramatycznych chwil. Adolf Hitler już nie żył, padł Berlin i Wrocław, a III Rzesza leżała w gruzach. Było to w przededniu zakończenia II Wojny Światowej – opowiada Łaukasz Kazek, pomysłodawca i organizator rekonstrukcji. Główny pokaz bitewny pełen był wybuchów, wystrzałów z karabinów, dymu i ognia. Niemieccy żołnierze Wermachtu próbowali utrzymać bardzo wartościowy dla nich Schloss Tanhausenn, czyli dzisiejszy Pałac Jedlinka. Rosjanie przeszli już przez Góry Sowie i z determinacją walczyli o każdy kawałek gruntu. Desperacka obrona pałacu przez faszystów, na niewiele się zdawała.
8 maja 1945 roku, Góry Sowie. Adolf Hitler nie żyje od ponad tygodnia, kilka dni temu padł Berlin, a Festung Breslau poddał się Rosjanom 6 maja… Trwają gorączkowe prace przy ukrywaniu i niszczeniu dokumentów Projektu Riese. Sztab budowy Schloss Tanhausenn. Na dziedzińcu płoną stosy dokumentów, oficerowie piją koniak z posępnymi minami. Nerwowo palą papierosy. Niespodziewanie wchodzą patrole Rosyjskie… W takich okolicznościach doszło do bitwy, który rozegrała się w maju 1945 roku w Górach Sowich. Niemieccy Żołnierze Wermachtu w pośpiechu niszczyli dokumenty, związane z budową tajemniczego kompleksy Riese, czyli Olbrzym. Rosjanie zbliżali się już do Pałacu Tanhausenn, dzisiaj znanego jako Jedlinka.
Gimnazjaliści z Jedliny - Zdroju wygrali finał strefy wałbrzyskiej w piłce siatkowej chłopców. W turnieju wzięły udział drużyny z Dzierżoniowa, Międzylesia, Wałbrzycha i Jedliny-Zdroju. Zespół z Jedliny - Zdroju w półfinale zmierzył się z ekipą z Dzierżoniowa, wygrywając 2:1. W drugim półfinale Gimnazjum Nr 9 z Wałbrzycha pokonało Gimnazjum z Międzylesia 2:1. Finał był powtórką meczu finałowego z Żarowa, w którym jedlinianie okazali się znowu lepsi, ogrywając Gimnazjum Nr 9 z Wałbrzycha rezultatem 2:1. Zespół, zdobywając I miejsce, awansował do etapu wojewódzkiego, na którym spotkają się 4 najlepsze drużyny z Dolnego Śląska. Indywidualne wyróżnienie turnieju zdobył Jacek Nycnerski, który błyszczał na tle innych zawodników. Skład zespołu: Jacek Nycerski, Kamil Grybło, Adam Aleksandrowicz, Łukasz Pakuła, Dawid Mrozowski, Mateusz Cichocki, Łukasz Gut, Grzesiek Krajewski. (red)
źródło: 30minut
Najsłynniejsze utwory kultury greckiej mieli okazję usłyszeć goście pałacu w Jedlince. Zespół „Mythos”, który wystąpił na zaproszenie Urzędu Miejskiego w Jedlinie Zdroju oraz Centrum Kultury, uczcił w ten sposób Międzynarodowy Dzień Kobiet. - Chcemy przenosić widzów w słoneczną podróż do pięknej Hellady, gdzie ludzie żyją w nieco inny sposób. Jedzą, tańczą, piją i bawią się od zachodu po wschód i z południa na północ. – mówił podczas koncertu Janis Buras, lider zespołu „Mythos”. Sala balowa pałacu w Jedlince jak zwykle wypełniona była po brzegi. Uzdrowisko tradycyjnie już uczciło święto kobiet, muzyczną niespodzianką. Wstęp na koncert oczywiście był bezpłatny, a dla Pań, czekał również szampański prezent. Ubiegłe dwa lata przebiegały pod znakiem Flamenco. Tym razem jednak w monumentalnym obiekcie rozbrzmiały dźwięki charakterystyczne dla kultury greckiej. Nie zabrakło takich hitów jak Sirtaki, popularnie zwanego Zorbą. Trio artystów zagrało również inne dobrze znane standardy tego rodzaju muzyki. - W tym regionie niegdyś zamieszkiwało dużo ludności pochodzenia greckiego. Dzisiaj prawie wszyscy wrócili z powrotem do swojej ojczyzny. My jednak postanowiliśmy kultywować tradycje swoich ojców – tłumaczył Janic Buras. Zespołowi udało się nawet porwać zgromadzonych na sali do wspólnej zabawy i tańców. Goście zaproszeni do pałacu mieli również okazję skorzystać z oferty nowo-otwartego hotelu Jedlinka.